|
Aktivist nr 2/2002
Warszawska Jesionka jest najciekawszym w Polsce twórcą
muzyki artystycznej. Każda ich płyta przynosi inne wyzwanie, inspiruje do
przybrania odświeżająco niecodziennej perspektywy. Nie potrzeba wcale
dopatrywać się tu konceptualizmu, starczy otworzyć się na doświadczenie.
Tym razem Jesionka na swój sposób odbija echa epoki samplingu i remiksu,
choć nie odwołuje się do tych technik. Album przynosi jeden utwór, gdzie
nałożono „symultanicznie” 17 dzieł czołowych kompozytorów
XX wieku od Cage’a do Xenakisa. Członkowie kwartetu, nie słysząc
siebie nawzajem, dograli własne improwizacje, zgrane potem w 18 koncert.
Czy nie jest to frapująca puenta muzyki minionego wieku?
Rafał Księżyk
ReR Megacorp
In a green card folding case, this CD
contains one track consisting of 17 concerts by leading composers of the
20th century, ranging from Cage to Xenakis, 'simultaneously performed' (punderphonically).The
quartet, un-named on the CD, then performed individually, without
listening to one another, mixing their tracks down to make an 18th work,
mixed in with the rest. The result is a kind of ideal, massive
Xenakis-like (but better, much better) symphonic roar that makes a perfect
plea for the spirit of the first 2/3 of C20 music. It really is completely
great. And likely to vanish. A great plunder classic.
|